Pisałem już kilkukrotnie o tym jak to 57-cio milionowa Mjanma po puczu wojskowym 1-szego lutego 2021 roku, zapałała jeszcze większa miłością do Rosji. Warto dodać, miłością ze wzajemnością. Świadomie piszę jeszcze większą, ponieważ historia „braterskiej przyjaźni” między obu narodami jest znacznie dłuższa.
W styczniu Mjanma i Rosja obchodziły 75-lecie stosunków dwustronnych na cześć których przywódca Mjanmy wysłał Putinowi 6 dorodnych słoni. Wladimir Putin nie pozostając dłużny odpowiedział na podarunek wysłaniem do Naypyidaw 6 odrzutowców bojowych, nazywając wymianę „Dyplomacją Słoniową” – „Elephant Diplomacy”.

Współpraca między obu krajami opierała się i opiera głownie na płaszczyźnie militarno-zbrojeniowej. Dostarczanie nowoczesnego uzbrojenia, szkolenie kadr, oraz ostatnio także odważne plany z sektora energetyki atomowej to esencja kooperacji.
Rząd Mjanmy uwikłany w liczne konflikty wewnętrzne, skazany na ostracyzm popuczowy,
wspomaga armię reżimową, głownie regularnymi dostawami z Rosji.
Tylko w ubiegłym rok 90 % importowanej przez Mjanmę ropy pochodzili z Rosji czyniąc Rosję
jej najbardziej „niezawodnym” dostawcą.
Wsparcie Moskwy było kluczowe dla wojska rządowego Mjanmy, szczególnie obszarze sił powietrznych. Junta tocząc permanentnie konflikty „domowe” walczy każdego niemalże dnia z szeregiem grup zbrojnych mniejszości etnicznych i partyzantów prodemokratycznych na wielu frontach.
Dwa dni temu miała miejsce kolejna oficjalna odsłona miłości braterskiej. Przywódca Mjanmy odwiedził osobiście Moskwę a Prezydent Putin nie szczędził ciepłych słów zaliczając Mjanmę do grona kluczowych sojuszników Rosji.
Kremlowskie spotkanie Wladimira Putina z Min Aung Hlaing’iem transmitowała nawet na żywo rosyjska telewizja państwowa.
Przywódca Rosji ze szczególnym optymizmem wypowiadał się o perspektywach budowy „rosyjskiej” elektrowni jądrowej zapewaniającej Naypyidaw dostęp do taniej i ekologicznie bezpiecznej energii, pobudzającej gospodarkę i tworzącej nowe miejsca pracy.
Podpisana w tej kwestii umowa zobowiązuje Moskwę do budowy elektrowni o mocy 110 megawatów z widokiem na potrojenie tej mocy. Podpisana umowa jest pokłosiem umowy z roku 2023-go. Elektrownia z dwoma reaktorami powstanie najprawdopodobniej w rejonie stolicy kraju, miasta Naypyidaw.
Warto zaznaczyć, iż moskiewskie spotkanie było pierwszym osobistym kontaktem Glów państwa.
Min Aung Hlaing, będący u władzy od czasu wspomnianego zamachu stanu z roku 2021 roku, poparł pełnoskalową ofensywę militarną Moskwy na Ukrainie. Min Aung Hlaing wyraził przekonanie o rychłym zwycięstwie Moskwy nad Kijowem.
Rosja i Mjanma na skutek niepopularnych i krwawych kroków objęte są surowymi sankcjami szeroko pojętego Świata Zachodu.